Światło życia


Na żywo?

Opublikowany w Biblia - autor: szansa na sierpień 30, 2007
Tags: , ,

 

Na żywo

Serdecznie Zapraszam chętnych do uczestnictwa na żywo z transmisji z kościoła na Kifisjii, tłumaczone na język polski.

Najbliższa niedziela 02.09.2007 godz. 10.15 czasu polskiego.

Życzę Błogosławieństwa Bożego.

Wierna szansa

Zapraszam? Zobacz? Posłuchaj?

Kliknij na link i jeszcze raz kliknij na język polski.

http://www.wordofgod.gr/Polish/index.asp?MP=ActiveX7&kbps=250

 

 

Droga

Opublikowany w Droga, Świadectwo - autor: szansa na sierpień 28, 2007
Tags: , ,

Z łaski bożej przyszło mi korzystanie z sanatorium. Z zakładu pracy otrzymałam zawiadomienie ze jest jeszcze jedna osoba która jedzie razem ze mną. w to samo miejsce

Po dokładnym zapoznaniu się z osobą towarzyszącą byłam wielce przerażona. Nie podobało mi się ze ta osoba używała wulgarnych i łacińskich słów ze mnie uszy opadły oraz nie miłosiernie kopciła dymem nikotynowym.

Nie mogłam znieść tej sytuacji.

Zmartwiona i smutna rozważałam w swoim sercu co tu zrobić?

Jakie wyjście znaleźć z tej kłopotliwej sytuacji?

Po krótkiej chwili zastanowienia powzięłam szybkie działanie w sposób wołania do Boga by nie dopuścił do zamieszkania we wspólnym pokoju sanatoryjnego.

Usilnie błagałam Boga o pomoc. Na pocieszenie dostałam pokój w swoim sercu i zapewnienie nie martw się , Pan Bóg ma o wszystko staranie.

Byłam wielce ciekawa jak to wszystko się rozstrzygnie?

Przyszedł dzień wyjazdu i spotkania się z osobą towarzyszącą. Droga była długa, daleka i uciążliwa. Rad nie rad trzeba było być w towarzystwie.

W duchu cały czas prosiłam Boga by tylko nie razem w pokoju.

Po szczęśliwej podróży przyjeżdżamy na miejsce i jest pełno ludzi. Do rejestracji ustawiła się kolejka po miejsce do pokoju. Gdy przyszła moja kolej otrzymania klucza do pokoju to powiedziano mi ze mam piętro wyżej od tej towarzyszącej osoby.

Jakże było to niespodzianką i napełniło serce wielką radością.

Gdy dotarłam na miejsce, wchodzę do pokoju i widzę bardzo spokojną , cichą i niepalącą osobę.

Cieszyłam się i dziękowałam Bogu ze tak pokierował sprawę.

W trakcie pobytu w sanatorium rzadko przebywałam w towarzystwie obawiającej osoby.

Natomiast w wypełnianiu woli bożej przyszło mi jedno zdarzenie.

Będąc w pokoju w wolnych chwilach zajęłam się robótką na drutach zwijanych.

Nagle usłyszałam glos ze mam przejść się alejką. Było to lato, ciepło pomyślałam sobie ze wezmę robótkę i usiądzę sobie na ławce.

Szybko wyszłam z pokoju i zeszłam po schodach na dół w stronę alejki. Weszłam w alejkę i przechodzę nagle stanęłam na rozdrożu pytając Boga w którą stronę mam iść?

Poczułam silną moc bożą w prawą stronę . Przechodzę dalej i widzę ze na ławce siedzą osoby znane z sanatorium. Dwóch mężczyzn trzymało w ręce biblie.

Stanęłam i słucham. Słucham jeszcze raz i byłam zdziwiona obcą nauką niezgodną ze Słowem Bożym. Uświadomiłam sobie ze znalazł się jeden przekręcacz słowa i sieje ferment obcej nauki

W mocy Ducha Świętego weszłam w dyskusję ostro strofując człowieka przekręcacza. Ten człowiek nie wytrzymał się nerwowo szybko wyszedł i zostawił nas samych słuchających.

Tak Pan Bóg chroni swój wybrany lud do prawdziwej nauki Słowa Bożego. W dalsze części toczyła się dyskusja na temat słowa bożego.

Cieszyłam się ze tym sanatorium Pan Bóg użył mnie do wypełniania bożej woli.

Dzięki Bogu za cudowną łaskę.

Niech Imię Pana Jezusa Chrystusa będzie we wszystkim uwielbione i wywyższone.

Ps 37:5

5. Powierz Panu swoją drogę i zaufaj Mu: On sam będzie działał

(BT)

Ps. 37:5

5. Powierz Panu drogę swoją, Zaufaj mu, a On wszystko dobrze uczyni.

(BW)

Ps. 37:5

5. Spuść na Pana drogę twoję, a ufaj w nim, a on wszystko uczyni;

(BG)

Wierna szansa

Słowo pokrzepienia

Opublikowany w Pokrzepienie, Słowo pokrzepienia - autor: szansa na sierpień 24, 2007
Tags: ,

Ps. 50:15 (BW)

15. I wzywaj mnie w dniu niedoli, Wybawię cię, a ty mnie uwielbisz!

Ps 50:15 (BT)

15. wtedy wzywaj Mnie w dniu utrapienia: Ja cię uwolnię, a ty Mnie uwielbisz.

Ps. 50:15 (BG)

15. A wzywaj mię w dzień utrapienia: tedy cię wyrwę, a ty mię uwielbisz

Przeszkoda

Opublikowany w Przeszkoda, Świadectwo - autor: szansa na sierpień 24, 2007
Tags: , ,

Pracowałam w spółdzielni inwalidzkiej szyjąc jako szwaczka. Przed moją maszyną do szycia była jedna dziewczyna ze często brała udziału w dyskusji.

Zakład organizował wyjazdy na turnus rehabilitacyjny dla swoich pracowników. Zapisałam się i ta dziewczyna tez zapisała się na turnus. Bardzo chciała być w moim towarzystwie.

Z jednej strony cieszyłam się ze będziemy weselić się razem Z drugiej strony miałam obawę bo chciałam aby Pan Bóg sam zareagował na swoją wolę i by być posłuszną we wszystkich sprawach duchowych.

Gdy przyszedł dzień wyjazdu to stały dwa autokary na zbieranie uczestników turnusu. Miejsce było przy przychodni lekarskiej.

Gdy trzeba było bagaż wsadzić do dużego bagażnika autokaru, w tym czasie coś zaczęło się dziać.

Ta dziewczyna była blisko mnie jak zapowiedziała być ze mną w towarzystwie. W trakcie trzymania bagażu nagle ta dziewczyna przechyliła się na moje ręce ze opuściłam bagaż i próbowałam szybko zatrzymać dziewczynę . Miała taką potworną siłę ze nie zdołałam zahamować upadku. Rad nie rad dziewczyna przechyliła się na ziemię.

Od razu zrobiło się zbiegowisko. Całe szczęście ze były na miejscu pielęgniarki i szybciutko zajęły się z tą dziewczyną. Pielęgniarki i przychodzące lekarki zadecydowały o tym ze dziewczyna musi być umieszczona w szpitalu.

Jak się później okazało ze ta dziewczyna chorowała na padaczkę.

Zastanawiałam się dlaczego tak się stało? Co miało być powodem tego stanu rzeczy?.

A jednak!

Później zrozumiałam już będąc na turnusie ze owa dziewczyna byłaby dla mnie szkodą w wypełnianiu bożej woli.

Co prawda w rozmowie z tą dziewczyną na temat słowa bożego była raczej nastawiona septycznie. Smutek napełnił moje serce tylko z tego powodu ze przez jej niewiarę nie może doznać uzdrowienia przez samego Boga.

Zrozumiałam ze ta dziewczyna jest bezsilna i potrzebuje uwolnienia duchowego. Lekarze uznali za chorobę neurologiczną , natomiast według słowa bożego to jest choroba nieczysta.

Dlaczego tak piszę?

Pisze w słowie bożym ze to jest choroba związana ze złymi duchami.

Znany jest przypadek mojej najlepszej znajomej ze sama chorowała na tą samą chorobę. Ponieważ czytała słowo boże i oddała serce bogu, więc Bóg Jezusie Chrystusie okazał miłosierdzie ze znajoma doznała uwolnienia z tej choroby padaczki.

Było wyraźne działanie uzdrowienia Ducha Świętego i do dzisiejszego dnia choroba nie powróciła. Cudowny i najlepszy jest nas Pan Jezus Chrystus.

Potwierdzenie jest w słowie bożym w ewangelii.

Mar. 9:17-29 porównaj Mat. 17:14-21 i Łuk. 9:38-42 (BW)

17. Wtedy odpowiedział mu jeden z ludu: Nauczycielu, przyprowadziłem do ciebie syna mego, który ma ducha niemego.

18. A ten, gdziekolwiek go pochwyci, szarpie nim, a on pieni się i zgrzyta zębami i drętwieje; i mówiłem uczniom twoim, aby go wygnali, ale nie mogli.

19. A On im odrzekł, mówiąc: O rodzie bez wiary! Jak długo będę z wami? Dokąd będę was znosił? Przywiedźcie go do mnie!

20. I przywiedli go do niego. A gdy go duch ujrzał, zaraz zaczął nim szarpać, a on upadłszy na ziemię, tarzał się z pianą na ustach.

21. I zapytał ojca jego: Od jak dawna to się z nim dzieje? A on powiedział: Od dzieciństwa.

22. I często go rzucał nawet w ogień i wodę, żeby go zgubić; ale jeżeli coś możesz, zlituj się nad nami i pomóż nam.

23. A Jezus rzekł do niego: Co się tyczy tego: Jeżeli coś możesz, to: Wszystko jest możliwe dla wierzącego.

24. Zaraz zawołał ojciec chłopca: Wierzę, pomóż niedowiarstwu memu.

25. A Jezus, widząc, że tłum się zbiega, zgromił ducha nieczystego i rzekł mu: Duchu niemy i głuchy! Nakazuję ci: Wyjdź z niego i już nigdy do niego nie wracaj.

26. I krzyknął, i szarpnął nim gwałtownie, po czym wyszedł; a chłopiec wyglądał jak martwy, tak iż wielu mówiło, że umarł.

27. A Jezus ujął go za rękę i podniósł go, a on powstał.

28. I gdy wrócił do domu, uczniowie jego pytali go na osobności: Dlaczego to my nie mogliśmy go wygnać?

29. I rzekł im: Ten rodzaj w żaden inny sposób wyjść nie może, jak tylko przez modlitwę.

Pokrzepienie

Opublikowany w Biblia, Pokrzepienie - autor: szansa na sierpień 20, 2007
Tags: ,

Słowo pokrzepienia na każdy dzień.

Izaj. 41:10 (BW)

10. Nie bój się, bom Ja z tobą, nie lękaj się, bom Ja Bogiem twoim! Wzmocnię cię, a dam ci pomoc, podeprę cię prawicą sprawiedliwości swojej

Izaj. 41:10 (BG)

10. Nie bój się! bom Ja z tobą. Nie lękaj się! bom Ja Bogiem twoim. Zmocnię cię, a dam ci pomoc, i podeprę cię prawicą sprawiedliwości swojej.

Iz 41:8 (BT)

8. Nie lękaj się, bo Ja jestem z tobą; nie trwóż się, bom Ja twoim Bogiem. Umacniam cię, jeszcze i wspomagam, podtrzymuję cię moją prawicą sprawiedliwą.

Nie bój się

Opublikowany w Nie bój się, Świadectwo - autor: szansa na sierpień 20, 2007
Tags: , ,

Następne przeżycie w niepokojącym świecie to bardzo często miałam w trudnych sytuacjach i chwilach kryzysu.

Gdy pracowałam na dwie zmiany to trzeba było raniutko wstawać i śpieszyć się do pracy by zdążyć na czas w miejscu stanowiska pracy.

W okresie letnim to jeszcze można było wytrzymać bo było widno. Bezpieczniej i pewniej można było iść do pracy po niebezpiecznych miejscach.

Gorzej gdy była jesienno – zimowa i wiosenna pora roku. Nie było udogodnień dojazdu ani nie można było liczyć na kogoś by ktoś wziął mnie samochodem do pracy.

Rad nie rad by zdążyć do pracy trzeba było iść drogą na skróty po zaciemnionych i bezludnych miejscach. Szłam tak niepewnie oglądając się do tylu i na wszystkie strony czy czasami ktoś nie napadnie.

Nagle usłyszałam głos który mówił „Nie bój się bom Ja z tobą.”

Przypomniało mi się czytane słowo gdzie pisze w księdze Izajasza

Izaj. 41:10 (BW)

10. Nie bój się, bom Ja z tobą, nie lękaj się, bom Ja Bogiem twoim! Wzmocnię cię, a dam ci pomoc, podeprę cię prawicą sprawiedliwości swojej.

Wtedy ze spokojem chodziłam do pracy ufając Bogu ze nic mi złego się nie stanie.

Dobry jest mój Pan Jezus Chrystus.

Dziękuję mu za cudowną łaskę.

Wierna szansa

Wybór

Opublikowany w Historie świadectw, Wybór - autor: szansa na sierpień 19, 2007
Tags: , ,

Pewnego dnia w okresie między wojennych młoda niewiasta pracowała w jednym domu jako służąca.
Usługiwała, pracowała, poznawała życie, zwyczaje i panujących poglądów w tym domu. Któregoś dnia otrzymała zaproszenie na ślub nowożeńców i na ucztę weselną.

Korzystając z uczty weselnej była bardzo zdziwiona przeprowadzeniem ceremonii, panującym porządku i wspaniałej stworzonej atmosfery. Usłyszała wieści o Jezusie Chrystusie i możliwości uzyskania zbawienia. Serce niewiasty cieszyło się radością i miłością bożą. Usatysfakcjonowana niewiasta po uczcie weselnej wracała do domu.

Po drodze napotkała już na pierwsze prześladowanie wracających z kin nieprzyjaznych wrogów. Naśmiewali, naigrawali zaczepiali ją co z kolei otworzyło oczy niewiasty na doznanie smaku prześladowania.

Rozczarowana doznanej przykrości rozważała w swoim sercu co ma dalej robić ?

Jaką drogę ma wybrać.?

Co robić?

Niewiasta przedłożyła przed Bogiem prośbę i prosiła Boga aby wskazał jej drogę co ona ma robić?

Prosiła Boga o wskazanie znaku.

- Jeśli znak pokaże się nad domem gdzie mieszkają prawdziwie wierzący tam gdzie było wesele to będzie służyć temu Bogu jak ci chrześcijanie.

- Jeśli pokaże znak nad domem z drugiej strony gdzie mieszkają katolicy to pójdzie do zakonu na zakonnicę.

- Jeśli nie będzie żadnego znaku to znaczy Boga niema.

Pościła i modliła się trzy dni czekając na odpowiedz.

Pod koniec trzeciego dnia gdy przyszła do studni po wodę, nagle coś zaczęło się dziać.

Usłyszała głos do niej mówiący ze ma patrzeć w niebo na znak który pokazało jej przed oczami.

Nad domem gdzie odbywało się wesele była literka „A” i mówi głos I ty możesz być aniołem.

Patrz, pokazała się literka „S” ale tylko przez Syna Bożego.

Jeszcze raz zobacz, niewiasta widzi węza który kręcił koło tych liter. A to jest szatan który będzie chciał się Ciebie zwieść.

Z przerażeniem i ze strachem niewiasta szybko szła do domu. Zapominając przynieś zaplanowaną wodę ze studni.

W końcowym efekcie wyszło na tym ze niewiasta była na tyle posłuszna iż dotrzymała słowa które przedłożyła przed Bogiem.

Służyła temu Bogu w którym pokazany był znak nad domem prawdziwie wierzących chrześcijań.

Nad wyborem właściwej drogi Słowo Boże mówi:

Mat. 7:13-14 (BW)

13. Wchodźcie przez ciasną bramę; albowiem szeroka jest brama i przestronna droga, która wiedzie na zatracenie, a wielu jest takich, którzy przez nią wchodzą.

14. A ciasna jest brama i wąska droga, która prowadzi do żywota; i niewielu jest tych, którzy ją znajdują.

5 Moj. 30:15-16 (BW)

15. Patrz! Kładę dziś przed tobą życie i dobro oraz śmierć i zło;

16. Gdyż ja nakazuję ci dzisiaj, abyś miłował Pana, Boga twego, chodził jego drogami i przestrzegał jego przykazań, ustaw i praw, abyś żył i rozmnażał się, a Pan, Bóg twój, będzie ci błogosławił w ziemi, do której idziesz, aby ją posiąść.

5 Moj. 30:19-20 (BW)

19. Biorę dziś przeciwko wam na świadków niebo i ziemię. Położyłem dziś przed tobą życie i śmierć, błogosławieństwo i przekleństwo. Wybierz przeto życie, abyś żył, ty i twoje potomstwo,

20. Miłując Pana, Boga twego, słuchając jego głosu i lgnąc do niego, gdyż w tym jest twoje życie i przedłużenie twoich dni, abyś mieszkał na ziemi, którą Pan przysiągł dać twoim ojcom …..

Jan. 14:6 ( BW)
6. Odpowiedział mu Jezus: Ja jestem droga i prawda, i żywot, nikt nie przychodzi do Ojca, tylko przeze mnie.

Wierna szansa

Poniżej jest podany link do kliknięcia. Gdy otworzy się główna strona to znowu kliknij na język polski.

Zapraszam? Zobacz? Posłuchaj?

Zapoznaj się głębszą nauką Słowa Bożego. Kliknij w link.

http://www.wordofgod.gr/Polish/index.asp?MP=ActiveX7&kbps=706

Kliknij na główną stronę i wybierz interesujące tematy

http://www.tscpulpitseries.org/polish.html

Historie świadectw

Opublikowany w Historie świadectw - autor: szansa na sierpień 18, 2007
Tags: ,

W tym miejscu będą opisy wiarygodnych i potwierdzonych świadectw.

Opowiadane świadectwa są wiarygodne dla pokazania co Pan Bóg w Jezusie Chrystusie czyni i okazuje łaskę dla swoich dzieci którzy go przyjęli jako Pana i Zbawiciela.

Z łaski bożej stopniowo będą dołożone coraz co nowsze wiadomości oparte na potwierdzonym przeżyciu i doświadczeń.

Celowo ominę nazwiska osób i lekarzy oraz miejsca środowiska.

Najważniejsze jest pokazanie konkretnych zjawisk i wydarzeń.

Dzięki Bogu za okazanie dobroci i miłosierdzia.

Wierna szansa

Pismo Święte

Opublikowany w Biblia, Pismo Święte - autor: szansa na sierpień 15, 2007
Tags: ,

Posłuszeństwo słuchania i przestrzegania Słowa Bożego przynosi błogosławieństwo.

2 Tym. 3:14-17 Biblia Warszawska (BW)

14. Ale ty trwaj w tym, czegoś się nauczył i czego pewny jesteś, wiedząc, od kogoś się tego nauczył.15. I ponieważ od dzieciństwa znasz Pisma święte, które cię mogą obdarzyć mądrością ku zbawieniu przez wiarę w Jezusa Chrystusa.
16. Całe Pismo przez Boga jest natchnione i pożyteczne do nauki, do wykrywania błędów, do poprawy, do wychowywania w sprawiedliwości,
17. Aby człowiek Boży był doskonały, do wszelkiego dobrego dzieła przygotowany.

2 Tym. 3:14-17 Biblia Gdańska(BG)

14. Ale ty trwaj w tem, czegoś się nauczył i czegoć powierzono, wiedząc, od kogoś się tego nauczył.
15. A iż z dzieciństwa umiesz Pisma święte, które cię mogą uczynić mądrym ku zbawieniu przez wiarę, która jest w Chrystusie Jezusie.
16. Wszystko Pismo od Boga jest natchnione i pożyteczne ku nauce, ku strofowaniu, ku naprawie, ku ćwiczeniu, które jest w sprawiedliwości;
17. Aby człowiek Boży był doskonały, ku wszelkiej sprawie dobrej dostatecznie wyćwiczony.

2 Piotr. 1:20-21 (BW)
20. Przede wszystkim to wiedzcie, że wszelkie proroctwo Pisma nie podlega dowolnemu wykładowi.
21. Albowiem proroctwo nie przychodziło nigdy z woli ludzkiej, lecz wypowiadali je ludzie Boży, natchnieni Duchem Świętym.

2 Piotr. 1:20-21 (BG)
20. To najpierw wiedząc, iż żadne proroctwo Pisma nie jest własnego wykładu.
21. Albowiem nie z woli ludzkiej przyniesione jest niekiedy proroctwo, ale od Ducha Świętego pędzeni będąc mówili święci Boży ludzie.

Łuk. 24:27 (BW)
27. I począwszy od Mojżesza poprzez wszystkich proroków wykładał im, co o nim było napisane we wszystkich Pismach.

Łuk. 24:27 (BG)
27. A począwszy od Mojżesza i od wszystkich proroków, wykładał im wszystkie one Pisma, które o nim napisane były.

Łuk. 24:32 (BW)
32. I rzekli do siebie: Czyż serce nasze nie pałało w nas, gdy mówił do nas w drodze i Pisma przed nami otwierał?

Łuk. 24:32 (BG)
32. I mówili między sobą: Izali serce nasze nie pałało w nas, gdy z nami w drodze mówił, i gdy nam Pisma otwierał?

Łuk. 11:28 (BW)
28. On zaś rzekł: Błogosławieni są raczej ci, którzy słuchają Słowa Bożego i strzegą go.

Łuk. 11:28 (BG)

28. Ale on rzekł: Owszem błogosławieni są, którzy słuchają słowa Bożego i strzegą go.

Głębokie kazania

Opublikowany w Biblia - autor: szansa na sierpień 13, 2007
Tags: ,

Zapraszam do odsłuchania i czytania głębokich kazań poznania tajemnic duchowych.

Życzę Bożego Błogosławieństwa.

Wierna szansa

Kliknij na główną stronę i wybierz interesujące tematy

http://www.tscpulpitseries.org/polish.html

Prześladowanie

Opublikowany w Prześladowanie, Świadectwo - autor: szansa na sierpień 13, 2007
Tags: ,

Wytykanie palcem.

Kiedyś swojego czasu pracowałam w spółdzielni inwalidzkiej jako szwaczka. Jedna ze znajomych podeszła do mnie do maszyny i zaczęła się dyskusja. Znajoma próbowała wszelkimi siłami porównać mnie do jakieś sekty znanej dla niej nieprzychylnych osób.

Wyraźnie zaprzeczyłam jej wypowiedziom niezgodne z prawdą. Tłumaczyłam ze to nie jest to samo ani nie można porównać do uprzedzonych jej znajomych. Nie mam nic wspólnego z tamtymi.

Jednak w obecności wobec wszystkich znajoma wytykała palcem i upierała się przy swoim.

Potem odeszła do swojej maszyny i zaczęła szyć. Widząc jej reakcje nagle zobaczyłam jak w trakcie szycia niechcąco jej palec wsunął się pod igłę szyjącej maszyny i obejrzała się do tyłu na mnie.

Pokazałam jej rozłożone ręce ze jestem niewinna.

W tym czasie przyszło słyszalne słowo.

Zach. 2:12

12. … że kto was dotyka, dotyka źrenicy mojego oka.

Zrozumiałam ze to było od Boga jak Pan Bóg pokazał swoje dzieło miłości i ochrony nade mną.

Utrudnienie w awansie.

W tym samym zakładzie mimo ukończenia średniej szkoły technicznej zawodowej i ogromnym stażem pracy starałam się o stanowisko brakarza kontroli jakości.

Kilkakrotnie składałam pismo i potwierdziłam swoimi umiejętnościami i odpowiednimi kwalifikacjami oraz stażem pracy ze pracowałam na tym stanowisku w innym zakładzie.

Za każdym razem dostawałam negatywne odpowiedzi. Wiedziałam o tym ze krzywo na mnie patrzą z powodu swoich poglądów i przekonań w zrozumieniu Słowa Bożego.

Odczuwałam niesprawiedliwość i prześladowanie w utrudnieniu zdobycia odpowiedniego stanowiska pracy.

Na moje planowane miejsce zatrudnili całkiem z zewnątrz obcą osobę o innych kwalifikacjach które stawiała pierwsze kroki w nauce nowego zawodu.

Pokornie musiałam przełknąć gorzką pigułkę blokady wejścia na wyższą drabinkę awansu.

W zamian za to widziałam jak Pan Bóg położył swój palec osobom utrudniającym mi zdobycie stanowiska brakarza.

Jednej osobie ciężarnej pozbawił dziecka i ledwo lekarze ją uratowali. Drugiej osobie pozwolił na złamanie nogi ze musiała nosić gips na zagojenie.

Wiedziałam o tym ze to była boża sprawa.

Na pocieszenia dla mnie dostałam słowo pokrzepienia.

Jan. 15:20

…Jeśli mnie prześladowali i was prześladować będą; …

Oprócz wspomnianych opisów przechodziłam inne prześladowanie.

Dalszy ciąg później….

Wierna szansa

Poniżej jest podany link do kliknięcia. Gdy otworzy się główna strona to znowu kliknij na język polski.

Zapraszam? Zobacz? Posłuchaj?

Zapoznaj się głębszą nauką Słowa Bożego. Kliknij w link.

http://www.wordofgod.gr/Polish/index.asp?MP=ActiveX7&kbps=706

Bezpieczeństwo

Opublikowany w Bezpieczeństwo, Świadectwo - autor: szansa na sierpień 11, 2007
Tags: ,

Dziękuje Bogu Żywemu za cudowną pomoc w opiece swojej obecności w chwilach grożącego niebezpieczeństwa.

Otóż byłam w miejscu odwiedzin swojej rodziny oddalone o 40 km od miejsca mego zamieszkania. Przyszedł czas ze trzeba wracać do domu. Była łagodna zima. Na dworze było ślisko i leżało pełno śniegu .

Późna godzina wieczorna zniechęcała mnie do powrotu do domu. Rad nie rad musiałam zmobilizować swoje siły by pospieszyć się na dworzec autobusowy.

Gdy zbliżałam się na skróty do ciemnego parku, na umysł pchały się wątpliwości i napełnił mnie strach. Za dużo było grożących napadów i rabunków.

W pewnej chwili chciałam już cofnąć by iść przez miasto. Pomyślałam sobie ze zawsze lepiej w widocznym w świetle niż w ciemności.

Nagle i wyraźnie słyszałam przychodzące słowo które mówiło

„Choćbym szedł ciemną doliną,, zła się nie ulęknę, boś Ty ze mną.”

I na mocy tego słowa z odwagą szłam przez ciemny park. Spokojnie i z ufnością doszłam bezpiecznie na dworzec autobusowy.

Otrzymane słowo bardzo mnie pokrzepiło i nadało sens życia obecnego czasu.

Jakże wspaniały jest mój Pan ze Duch Święty dał słowo ulubionego

Psalmu 23

Ps. 23:1-6

1. Psalm Dawidowy. Pan jest pasterzem moim, Niczego mi nie braknie.

2. Na niwach zielonych pasie mnie. Nad wody spokojne prowadzi mnie.

3. Duszę moją pokrzepia. Wiedzie mnie ścieżkami sprawiedliwości Ze względu na imię swoje.

4. Choćbym nawet szedł ciemną doliną, Zła się nie ulęknę, boś Ty ze mną, Laska twoja i kij twój mnie pocieszają,

5. Zastawiasz przede mną stół wobec nieprzyjaciół moich. Namaszczasz oliwą głowę moją, kielich mój przelewa się.

6. Dobroć i łaska towarzyszyć mi będą Przez wszystkie dni życia mego. I zamieszkam w domu Pana przez długie dni.

Dziękuję Bogu za okazane bezpieczeństwo.

Wierna szansa.

Poniżej jest podany link do kliknięcia. Gdy otworzy się główna strona to znowu kliknij na język polski.

Zapraszam? Zobacz? Posłuchaj?

Zapoznaj się głębszą nauką Słowa Bożego. Kliknij w link.

http://www.wordofgod.gr/Polish/index.asp?MP=ActiveX7&kbps=706

Miłość Boża

Opublikowany w Biblia, Miłość, Miłość Boża - autor: szansa na sierpień 11, 2007
Tags: ,
Bóg jest miłością
1 Jan. 4:9-16
9. W tym objawiła się miłość Boga do nas, iż Syna swego jednorodzonego posłał Bóg na świat, abyśmy przezeń żyli.
10. Na tym polega miłość, że nie myśmy umiłowali Boga, lecz że On nas umiłował i posłał Syna swego jako ubłaganie za grzechy nasze.
11. Umiłowani, jeżeli Bóg nas tak umiłował, i myśmy powinni nawzajem się miłować.
12. Boga nikt nigdy nie widział; jeżeli nawzajem się miłujemy, Bóg mieszka w nas i miłość jego doszła w nas do doskonałości,
13. Po tym poznajemy, że w nim mieszkamy, a On w nas, że z Ducha swojego nam udzielił.
14. A my widzieliśmy i świadczymy, iż Ojciec posłał Syna jako Zbawiciela świata.
15. Kto tedy wyzna, iż Jezus jest Synem Bożym, w tym mieszka Bóg, a on w Bogu.
16. A myśmy poznali i uwierzyli w miłość, którą Bóg ma do nas. Bóg jest miłością, a kto mieszka w miłości, mieszka w Bogu, a Bóg w nim,

Cud ochrony

Opublikowany w Cud ochrony, Świadectwo - autor: szansa na sierpień 10, 2007
Tags: ,

Wspaniały jest mój Pan Jezus Chrystus za okazaną łaskę bożą ze okazał wielki cud ochrony i zachował mnie przy życiu. Pan Bóg nie dopuścił do tragicznego wypadku drogowego.

Jako osoba niepełnosprawna pracowałam w jednym zakładzie Spółdzielni Inwalidzkiej. Zakład organizował dla swoich pracowników wyjazdy na turnus rehabilitacyjny. Autokarem wracałam z turnusu do domu. Miejsce w którym siedziałam w autokarze było widoczne co dzieje się na drodze. Siedziałam w drugim rzędzie po prawej stronie autobusu.

Było to miejsce 33 km od miejsca zamieszkania. Widziałam przez duże przednie okno autobusu jak kierowcy jeżdżą po drogach. Podroż była spokojna. Nagle obserwując przez okno widziałam, ze na poboczu stoi mniejszy samochód i kierowcę ze coś naprawiał w samochodzie.

Autokar ten w którym jechałam jechał za dużym samochodem z plandeką. Przedni samochód ominął stojącego na poboczu mniejszego samochodu. I ten duży samochód jechał, skręcając na lewą stronę i szybko zjechał na prawą stronę by dopuścić z naprzeciwka wjeżdżającego dużego autokaru.

Natomiast ten autokar w którym jechałam jechał za dużym samochodem z plandeką. Z przerażeniem widząc tę tragiczną sytuację już widziałam ze nadchodzi tragiczny wypadek w postaci czołowego zderzenia obu autokarów. Moje oczy szeroko otwarły. W tym czasie pomyślałam ze “no to już koniec” Byłam spokojna i na tyle przygotowana ze nawet w ostatniej chwili godziłam się na śmierć jeśli to jest wolą bożą.

W tej sytuacji nagle zaczęło coś się dziać. W ostatniej chwili kierowca mego autokaru gwałtownie zahamował i zatrzymał się. Natomiast z naprzeciwka autokar szybko skręcił i zjechał na lewą stronę poboczu, gwałtownie zatrzymał się, ze autokar przechylił się na lewa stronę i o mało nie przewrócił się.

Jakże to było zdziwienie ze tak zakończyło się pomyślnie nie dopuszczając do wielkiej tragedii. Wiedziałam ze to była Boża pomoc i ochrona mojego Pana Jezusa Chrystusa.

Jakże byłam wdzięczna Bogu ze zachował nas w pełnym autokarze przy życiu.
Pisze w Słowie Bożym

Psalm 121 werset 2
Pomoc moja jest od Pana …

Psalm 121 werset 7
Pan strzec się będzie od wszelkiego zła …

Psalm 41 werset 3
Pan ustrzeże go i zachowa przy życiu …

Dziękuję Bogu ze mój zbawiciel uratował mnie od wszelkiego złego.

Dzięki Bogu.

Wierna szansa

Poniżej jest podany link do kliknięcia. Gdy otworzy się główna strona to znowu kliknij na język polski.

Zapraszam? Zobacz? Posłuchaj?

Zapoznaj się głębszą nauką Słowa Bożego. Kliknij w link.

http://www.wordofgod.gr/Polish/index.asp?MP=ActiveX7&kbps=706

Uzdrowienie

Opublikowany w Uzdrowienie, Świadectwo - autor: szansa na sierpień 3, 2007
Tags: ,

Wspaniały jest mój Pan Jezus Chrystus ze uzdrowił mnie z kilku uciążliwych chorób.

Pierwsze uzdrowienie doznałam już zaraz na początku mojej wiary w Jezusa Chrystusa.

Pewnego razu w domu, jako krawcowa siedziałam przy maszynie i szyłam. Ciągły silny ból głowy uniemożliwiło normalne funkcjonowanie. Nie mogłam myśleć ani obracać głowę w rożnych kierunkach. Nie mówiąc już o przechyleniu i opuszczeniu głowy na dół. Czułam silne usztywnienie i wewnętrzne rozgorączkowanie całości głowy. Bóle trwały kilka dni. Nie pomagały leki przeciwbólowe. Zmartwiona i smutna siedziałam przy maszynie i bardzo chciałam szyć. Jednak te bóle mi przeszkadzały.

W smutku i w pokorze oraz w głębokim westchnieniu zaczęłam wołać w modlitwie do Boga przedstawiając problem bólu który przeszkadza mi w życiu.

Niespodziewanie w błyskawicznym tempie poczułam zmianę.

Pan Bóg w łasce swojej okazał miłosierdzie nade mną i zesłał swoją moc uzdrowienia. Tę moc trudno opisać, wyglądało to nagle i automatycznie.

W moim odczuciu była to wyczuwalna ręka ze dotknęła moją głowę. Pan Bóg zabrał ból i dał mi błogie ukojenie, pokój i uciszenie bólu. Czułam ulgę i uzdrowienie.

Jakże byłam zdziwiona tym zjawiskiem.

Wdzięcznie dziękowałam Bogu.

Drugie uzdrowienie doznałam w kościele w trakcie modlitwy. Miałam ciągły sztywny ból serca. Nie mogłam swobodnie oddychać ani poruszać się. Musiałam podporządkować się pod pozycję według bólu serca. Nie mogłam wykonywać najprostszych prac. Trwało to trzy dni.

Z łaski bożej w trakcie modlitwy poczułam niespodziewane zjawisko. Widziałam i usłyszałam jak Pan Bóg zesłał swoją moc uzdrowienia. Zniknął ból i coś trzasnęło. Od razu poczułam ulgę, rozluźnienie ciała i serca oraz odzyskałam lepszą wydolność oddechową.

Jakże byłam zdziwiona tym zdarzeniem.

Dziękuję i uwielbiam Bogu Żywemu za okazany cud.

Następne uzdrowienie doznałam w domu po powrocie ze szpitala. Byłam w stanie krytycznym, osłabiona i wyczerpana fizycznie. Nie mogłam ustać się na nogach. Chwiałam i przewracałam się na dół. Miałam silne zawroty głowy. Silny nieustający krwotok doprowadził do silnej anemii. Lekarze proponowali poddania się operacji na którą nie wyraziłam zgody.

W końcu lekarze mówili co ja robię czy ja chcę umrzeć. W swoim sercu wiedziałam o tym ze nie umrę bo jeszcze nie nadszedł czas. Lekarze przekreślili moją dalszą żywotność.

Natomiast w domu w modlitwie prosiłam Boga o ulżenie choroby. I nagle poczułam cofania choroby oraz dostałam wzmocnienie i ulgę wewnętrzną. Wiedziałam ze zostałam uzdrowiona.

Jakże to sprawiało mi wielką radość ze tym razem Pan Jezus Chrystus udowodnił swoim działaniem mocy Ducha Świętego ze jest najlepszym lekarzem który uzdrawia wszelkie choroby i niemoce.

Również i tu wychwalam i dziękuję Bogu za okazaną łaskę.

Dalsze uzdrowienia które doznałam działają na wzmocnienie mojej wiary w Jezusa Chrystusa. Tylko u mojego Pana znajdę najlepsze lekarstwo na każdy wszelki ból i chorobę. Jest napisane w Słowie Bożym że tam jest najlepsze i najpewniejsze uzdrowienie.

Psalm 103 werset. 3

…Leczy wszystkie choroby twoje…

Ks. Izajasza 53: 4 –5

…Lecz On nasze choroby nosił, nasze cierpienia wziął na siebie.…

…Lecz zraniony jest za występki nasze, starty za winy nasze. Ukarany został dla naszego zbawienia, a jego ranami jesteśmy uleczeni.

Dzięki Bogu.

Wierna szansa.

Poniżej jest podany link do kliknięcia. Gdy otworzy się główna strona to znowu kliknij na język polski.

Zapraszam? Zobacz? Posłuchaj?

Zapoznaj się głębszą nauką Słowa Bożego.Kliknij w link.

http://www.wordofgod.gr/Polish/index.asp?MP=ActiveX7&kbps=706

Osobiste

Opublikowany w Osobiste nawrócenie, Świadectwo - autor: szansa na sierpień 2, 2007
Tags: , ,

Będąc dzieckiem byłam pod wrażeniem spotkań z jednym misjonarzem.
Misjonarz opowiadał i pokazywał chusteczkę białą.
Tłumaczył o tym ze każdy człowiek potrzebuje oczyszczenia duszy przez krew Jezusa Chrystusa.
Pokazana biała chusteczka symbolizowała czystość białej szaty duchowej w każdym wnętrzu człowieka.

Stopniowo gdy nauczyłam się czytać to w domu w jednym schowku była Biblia tłumaczona starym językiem polskim.
Nie raz przyglądałam się biblii i brałam do ręki. Zaczęłam czytać.
Za każdym razem gdy czytałam któreś miejsce w słowie bożym to mówiłam do samej siebie ze nic nie rozumiem. Słowa są dla mnie trudne do zrozumienia i odkładałam biblię do tego miejsca gdzie było schowane.

Później w wieku dojrzałym kupiłam Biblię tłumaczoną we współczesnym języku polskim.
Często czytałam Słowo Boże wykorzystując wolny czas na studiowanie i zrozumienie pisanych słów.
Nie raz zasypiałam ze zmęczenia przy biblii.

Często zadawałam sobie pytanie:

Gdzie jest ta prawdziwa droga?
Jak zdobyć zbawienie by być w królestwie bożym?
Jak zrozumieć Słowo Boże?
Co Pan Bóg chce ode mnie?

Nagle którejś nocy śni mi się ze jest pokazana Biblia a na okładce tej biblii jest wygenerowany złoty krzyż. Obudziłam się ze snu i zastanawiałam się co to ma znaczyć?

Wtedy usłyszałam mówiący głos który mówił : Prosiłaś o wskazanie drogi do zbawienia?
Droga jest tylko przez krzyż podaną w słowie bożym na osobę Syna Bożego Jezusa Chrystusa.

Wtedy zrozumiałam ze jest Bóg który widzi serca ludzkie i czyta myśli ludzkie.

Z większą motywacją zaczęłam więcej czytać słowo w wnikając się głębiej w każde wersety pisanego słowa. Coś nie coś wchodziło już zrozumienie ze czytanych słów.

Nagle gdy doszłam do pewnego miejsca czytania Słowa Bożego zobaczyłam siebie samą nie taką jaką by Bóg chciał mnie widzieć – w czystości duchowej.
Czułam się dziwnie zawstydzona i uczuciowo zmieszana z powodu mojej bezradności z popełnionych moich grzechów.
Nie wiedziałam jak usunąć i wyrzucić nieczystość z mego wnętrza?

Pewnego razu znalazłam się w szpitalu po wykonaniu określonego zabiegu.
W nocy obudziłam się i zastanawiałam dlaczego tyle krwi upłynęło?
Czyżby Bóg nie miał miłości do mnie?
Dlaczego Pan Bóg dopuszcza ze człowiek tak cierpi?
W trzecią noc obudziłam się i z wielkim buntem do Boga o nieokazanie miłości do mnie.

Nagle usłyszałam głos mówiący do mnie:
Co ty robisz? Przecież ty grzeszysz?
Uświadomiłam sobie ze strasznie się buntuję.

Nagle poczułam jakąś wolną przestrzeń duchową, wstąpiła żywa wiara do mego serca.
W tym momencie zaczęłam prosić Boga mówiąc w ciszy duchowym głosem.

“Boże przebacz mi”

Po tym wypowiedzeniu od razu poczułam się dziwnie.
Jakby prąd przeszedł przez moje ciało zaczynając od czubka głowy przechodząc stopniowo przez całe moje ciało aż do stóp.
Poczułam lekkość ciała i duszy.
Dostałam ogromną radość i błogi pokój we wnętrzu mego człowieczeństwa.
Czułam się tak błogo i uniesionym w powietrzu trzymającym mnie na czyich rękach.
Ktoś mnie trzymał na swoich dłoniach.
To było tak namacalne odczucie. Tak było mi przyjemnie ciepło, błogo ze brak słów do opisania co przeżyłam.
Jednym słowem było mi bardzo dobrze i chciałam jak najdłużej utrzymać się w tym stanie błogości.
Bałam się cokolwiek coś stracić z tego wspaniałego stanu.

Po chwili uniesienia i przeżytym doświadczeniu zastanawiałam się co to było?
Błogi pokój i lekkość duszy towarzyszył mi do dzisiejszego obecnego i realnego czasu.

Po przeczytaniu wersetu Słowa Bożego z Ewangelii Jana rozdziału 3 werset 3
“Jan. 3:3
Odpowiadając Jezus, rzekł mu: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się kto nie narodzi na nowo, nie może ujrzeć Królestwa Bożego. “(BW)

Duch Święty dal zrozumienie ze to było nowo narodzenie duchowe. To jednak Pan Jezus Chrystus trzymał mnie w swoich rękach.
Dziękuję Bardzo Bogu Żywemu ze okazał mi miłość i Łaskę Bożą. Wychwalam za to Boga ze wybrał mnie jako Dziecko Boże i dał mi zbawienie wieczne. Jezus Chrystus jest moim Panem mego życia.

Spójrz na Ciebie w jakim stanie Ty jesteś? Czy doznałesz przebaczenia grzechów?
Zobacz jaką miłość okazał Bóg ktore jest zapisane w ewangelii Jana 3 rodz. werset 16
“Jan. 3:16
Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny.”(BW)

Zobacz Jezus Chrystus miłuje Ciebie i chce dać Ci Zbawienie.
Przyjmij z wiarą Jezusa Chrystusa do swego serca jako Pana i Zbawiciela.
Pan Bóg w Jezusie Chrystusie Kocha Cię.

Wierna szansa

Poniżej jest podany link do kliknięcia. Gdy otworzy się główna strona to znowu kliknij na język polski.

Zapraszam? Zobacz? Posłuchaj?

Zapoznaj się głębszą nauką Słowa Bożego. Kliknij w link.

http://www.wordofgod.gr/Polish/index.asp?MP=ActiveX7&kbps=706

Zaproszenie

Zapraszam do głębszego poznania rozwoju duchowego.

W tym blogu pod tym tematem będą opisane rzeczywiste realne życie potwierdzone faktami zdarzeń oraz przeżytymi doświadczeniami. jako forma dowodu złożenia świadectwa.

Tym sposobem każdy człowiek zdobywa mądrość i wyciąga odpowiednie wnioski.

Czasem będą kontrowersyjne wnioski oraz zalecana nauka na prowadzenie życia w światłości.
Zdaję sobie sprawę iż wielu czytających ten blog opuści stronę na znak poruszenia ich sumienia i odrzucą zaproszenia do miłości prawdy i życia w światłości.

Prawda jest tylko i wyłącznie w Słowie Bożym:

Jeżeli naprawdę chcesz zmiany w swoim życiu to nawet gorzka prawda będzie dla Siebie wielkim błogosławieństwem.

Na smakujesz tu wiele plastrów słodkiego miodu jako lepszy wartościowy prawdziwy pokarm słodkości dla swojej duszy.
Wiele jest w tym błogiego prawdziwego szczęścia i pokoju, radości we własnym wnętrzu swojego człowieczeństwa.

Z łaski bożej nauczyć się i zobaczyć samą prawdę popartą zapisanym Słowem Bożym.

Nie ma tu żadnych wykrętów ani dołożonych wymyślonych filozofii, czy fanatyzmu.

Jak przyjmiesz powyższe poglądy, to jest Twoja indywidualna sprawa.
Nie ma tu żadnego przymusu ani wykorzystanych technik perswazji.

Jest tylko zaproszenie? Czynniki Twojej decyzji są to:

- Twoja dobrowolna decyzja.
- Tylko kwestia Twojej nie przymuszonej woli?
- Kwestia Twojej indywidualnej interpretacji myślowej i zrozumienia?
- To wszystko zależy od Ciebie na którą stronę przechylić swoją wagę?
- Czy chcesz przemiany obecnego życia?
- Czy chcesz zaznasz prawdziwego pokoju Bożego, błogiego pokoju nie takiego jaki daje świat?
- Czy szukasz i chcesz zakosztować prawdziwego szczęścia?
- Czy szukasz rozwiązania swoich trudnych problemów?
- Czy jesteś już tak zmęczony tym życiem pełnych frustracji, przygnębienia i niepokojów?
- Przyjmij zaproszenie do miłości prawdy i światłości życia?

Pierwszą rzeczą jest zapoznanie się Słowem Bożym jakim jest Biblia inaczej Pismo Święte.
To jest podstawa prawdziwego fundamentu na którym opiera się wiara w Żywego Boga w Jezusie Chrystusie.

Zachęcam do poznania prawdziwego szczęścia i błogiego pokoju.

Życzę Bożego Błogosławieństwa.

Wierna szansa

Poniżej jest podany link do kliknięcia. Gdy otworzy się główna strona to znowu kliknij na język polski.

Zapraszam? Zobacz? Posłuchaj?

Zapoznaj się głębszą nauką Słowa Bożego. Kliknij w link.

http://www.wordofgod.gr/Polish/index.asp?MP=ActiveX7&kbps=706