Świadectwo nawrócenia – Artur

Witam Cię serdecznie!

  A było tak… Miałem 30 lat. Po stracie pracy, rozwodzie, pozostałem z długami, chorobą alkoholową, fajkami, chorobą sierocą, nerwicą,  depresją itp. Było to ok. 17 lat temu. Przez 1,5 roku próbowałem sobie poradzić ze sobą, swoją sytuacją o własnych siłach, bo też innego rozwiązania nie znałem! Doprowadziło mnie to do wypalenia, do zamknięcia się w domu. Zamknąłem się aby umrzeć, tak przez głodówkę. Nie spałem, nie jadłem a cały czas mózg działał do granic wytrzymałości, był jak nakręcony. Trzeciego dnia w nocy ok. 4godz. wstałem z łóżka i wpadłem w furię (łamałem rzeczy, wywracałem kwiaty, rwałem papiery). W furii zakrzyczałem „Boże ratuj” lub „Boże pomóż”, i w tym samym momencie spłynął na mnie, we mnie niesamowity pokój. Myśli ustały, uspokoiłem się, pojawiły się obfite łzy. Odczuwałem jakbym się znalazł w mgle pokoju, ten pokój był również w moim wnętrzu. Położyłem się spać. Oczywiście nie wiedziałem, że Jezus żyje, że można Go spotkać! Nie miałem wtedy świadomości, że to zmartwychwstały Chrystus mnie uratował, podał mi swoją rękę, tchnął we mnie nowego ducha i dał nowe serce! Po tym zdarzeniu pojawiała się we mnie ostatnia myśl, której bym się nie spodziewał! Miałem polecenie „aby znaleźć to jakieś pismo i zacząć je czytać, bo tam znajdę odpowiedzi do swojego życia aby mi się powodziło”. Też nie miałem świadomości, że to polecenie od samego Pana Jezusa! Po jakiś 6-7 tygodniach Pismo Święte otrzymałem od znajomego i zacząłem je czytać. i… wszystko, co nastąpiło później, to świadectwo Jezusa w moim życiu.

  To z „tego Pisma Świętego” dowiedziałem się, że to było moje osobiste spotkanie ze zmartwychwstałym Chrystusem Jezusem, który mnie cały czas obserwował. Widział, jak się zaplątałem w życiu ( a raczej diabeł robił wszystko, abym zginął i poszedł do piekła). Pan mi uświadomił, że pomimo prób zmiany życia, nie umiałem z bezsilności zmienić swojego życia. Umarła moja mądrość, siła duszy (psychika), siły fizyczne. A sam Pan przez swojego Ducha stał się moim życiem, mocą, uzdrowieniem. Stał się moim osobistym zbawicielem, fundamentem mojej wiary, skałą na której polegać chcę! To On podał mi swoją dłoń, podniósł mnie z doliny rozpaczy, beznadziejności, bezradności, życiowego bagna! Chwała Jemu  za to, że podnosi grzesznika i przebacza mu jego wszystkie grzechy, czyni z niego nowe stworzenie w Jezusie Chrystusie!!! Stare przeminęło, oto wszystko jest nowe!

  Po 7-miu miesiącach trafiłem do społeczności chrześcijańskiej. Wziąłem chrzest wodny. Doświadczyłem uzdrowienia ze nerwicy, depresji, zgagi, bólów żołądka, choroby alkoholowej (nocna osobista modlitwa), palenia papierosów (nocna osobista modlitwa), choroby sierocej (objawy.:bujanie w fotelu, walenie głową w poduszkę), śmierdzącego myślenia. Miałem ataki korzonków i też podczas nocnej modlitwy Pan mnie uzdrowił. Doświadczyłem również chrztu Duchem Świętym- tzw. napełnienie mocą. Mówię innymi językami –tzw. duchowy język modlitewny(glossolalia) i też je otrzymałem podczas nocnego uwielbiania Boga. Na co dzień staram się głosić ewangelię i służyć innym tak jak mnie Duch Święty  prowadzi doświadczając rzeczywistości Chrystusa! Za to wszystko miech będzie Chwała Jezusowi i uwielbienie Ojcu!

 Pragnę teraz, na zakończenie tego świadectwa, zaprosić Ciebie drogi czytelniku, do przyjęcia zbawienia przez osobistą wiarę w dzieło krzyża i w zmartwychwstałego Jezusa Chrystusa. Wiemy, że tylko w Nim jest zbawienie i dlatego zapraszamy Go w sposób osobisty, żeby wszedł w nasze wnętrze i stał się naszym Panem, Życiem i osobistym Zbawicielem. Pomódl się więc do Niego:

Panie Jezu!

   Wierzę w Ciebie! Wierzę, że mnie widzisz i słyszysz, bo mnie miłujesz. Staję przed Tobą ze wszystkimi moimi problemami, z moimi grzechami, z moją słabością, z moją chorobą duszy, z cierpieniami, chorobami ciała. Wszystko Tobie oddaję. Czynię to z ufnością, bo powiedziałeś: Nie zdrowi potrzebują lekarza, ale chorzy i źle się mający. Nie przyszedłem powoływać sprawiedliwych, ale grzeszników. Przyjmij mnie i zbaw mnie od grzechu i od śmierci. Ty tylko masz moc zbawienia mnie. Chcę, abyś był moim Panem. Chcę Ci służyć z radością, ale jestem słaby i znów mogę upaść i stać się niewierny, ale wtedy chcę wrócić do Ciebie czym prędzej, bo wiem, że mi przebaczysz i pozwolisz zacząć od nowa. O Jezu! Dziękuję Ci za to, żeś mnie zbawił, że jesteś moim Zbawicielem. Bądź również moim Panem. Nie pozwól mi nigdy odłączyć się od Ciebie.

                                                                                                                   Amen.

Oto kładę dzisiaj przed Tobą życie i śmierć, błogosławieństwo i przekleństwo, wybieraj! I pamiętaj, człowieku, że kocham Ciebie nad życie po to, by pomóc ci codziennie od nowa wybierać życie i błogosławieństwo!

Jezus Chrystus (wczoraj , dzisiaj i na wieki , ten sam)

Bo jeśli ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem, i uwierzysz w sercu swoim, że Bóg wzbudził go z martwych, zbawiony będziesz. Albowiem sercem wierzy się ku usprawiedliwieniu, a ustami wyznaje się ku zbawieniu. (List Św. Pawła do Rzymian 10; 9-10) Kto tedy wyzna, iż Jezus jest Synem Bożym, w tym mieszka Bóg, a on w Bogu.(1 List Św. Jana 4,15) A takie jest to świadectwo, że żywot wieczny dał nam Bóg, a żywot ten jest w Synu jego. Kto ma Syna, ma żywot; kto nie ma Syna Bożego, nie ma żywota. To napisałem wam, którzy wierzycie w imię Syna Bożego, abyście wiedzieli, że macie żywot wieczny.. (1 List Św. Jana 5,11-13) Tym zaś, którzy go przyjęli, dał prawo stać się dziećmi Bożymi, tym, którzy wierzą w imię jego, (Ewangelia Św. Jana 1,12).

Słowo „zbawić” oznacza: (z grec.”sodzo”)- uzdrawiać, ratować, wytrwać, czynić dobrze, zachować, ocalić od zagłady. To nie tylko uwolnienie od grzechów ale też od skutków grzechów !!!

Reklamy

Posted on 31/10/2016, in Historie świadectw and tagged . Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: